3 stycznia 2010 roku nasza wspólnota przyjęła imię "W drodze". Jest
to wybór całej wspólnoty, który poprzedził dłuższy czas modlitwy. Mamy
świadomość bycia pielgrzymami wezwanymi przez Jezusa, by "iść i
głosić". Mamy nadzieję, że to imię będzie mówiło innym o nas i
wskazywało nam nasze powołanie.
Dlaczego "W drodze"?
Ten wybór pokrywał się z przekonaniem, które mamy od kilku lat, że jesteśmy wezwani do patrzenia w przyszłość, do tego, by dziękować za to, co się udało, czego dokonaliśmy, ale nie koncentrować się zbytnio na tym.
Całe Pismo Święte to ciągłe wzywanie ludzi przez Boga, by szli. W Starym Testamencie - Noe, Abraham, Mojżesz, wszyscy mają iść, Naród Wybrany wędruje, a kiedy się na dłużej osiedla, to oznacza to dla niego nieszczęścia, mają na niego wpływ sąsiednie ludy pogańskie. W Nowym Testamencie - Jezus wzywa apostołów i uczniów słowami „Pójdź za mną", wysyła uczniów słowami „Idźcie...", sam też ciągle jest w drodze. W drodze nawraca się Szaweł, w drodze ochrzczony zostaje przez Filipa urzędnik etiopski.
Być w drodze, to szukać, szukać Bożej woli, nie być zadowolonym tylko z tego, co było i jest, nie szukać świętego spokoju i stabilizacji. Nasze życie, to życie w drodze, pielgrzymowanie w świadomości, że jeszcze nie osiągnęliśmy celu.
W Ewangelii wg św. Jana Jezus mówi o sobie, że jest "Drogą i Prawdą, i Życiem". Jeżeli jesteśmy w drodze, to równocześnie jesteśmy w Jezusie. On jest naszą drogą do Ojca i jednocześnie naszym celem.
|
hello, this my first post. dsfcsvcbyjyui cxzc http://sdfsd.com